Archiwa tagu: wentylacja

Wentylacja mechaniczna w praktyce podstawowych Zespołów Ratownictwa Medycznego

Zapraszam serdecznie do lektury artykułu na portalu Medycyna Praktyczna dla ratownictwa, którego mam przyjemność być współautorem.

Wentylacja workiem samorozprężalnym – krótkie przypomnienie Heightmana

Na łamach Journal of Emergency Medical Services A.J. Heightman raz jeszcze przedstawia zasady wentylacji zastępczej przy użyciu worka samoroprężalnego. Wydaje się, że truizmy, ale warto o nich pamiętać w praktyce.

Swobodne tłumaczenie: Heightman AJ. Prehospital Ventilation is in the Bag with Proper Technique and Appreciation. JEMS; 2017, Mar 1.

Kilka krótkich zasad, które podkreśla w tekście autor:

1. Każda załoga ZRM musi posiadać umiejętności właściwego posługiwania się workiem samoroprężalnym (BVM). Krok po kroku, wykorzystując dostępne metody szkoleniowe należy nabierać wprawy.

2. Warto opanować technikę wentylacji za pomocą BVM, bo jeden z najważniejszych przyrządów, których używa każdy członek Zespołów Ratownictwa Medycznego.

3. W razie problemów z drożnością dróg oddechowych bezzwłocznie należy użyć rurki ustno-gardłowej lub nosowo-gardłowej, aby prowadzić skuteczną wentylację.

4. Pozycja, w której leży pacjent jest bardzo ważna. Chory powinien być ułożny w pozycji, która zapewni optymalną wentylację (może być konieczne użycie dodatkowych klinów, np. poduszki, koca).

5. Podczas wentylacji workiem samorozprężalnym ssak zawsze musi być pod ręką (optymalna jest końcówka typu Yankauer).

6. Wentylację pacjenta należy prowadzić poprzez uciskanie worka przez 1-2 sekundy, a następnie całkowite zwolnienie ucisku BVM. Podczas wentylacji należy zwrócić uwagę na ruchy klatki piersiowej – wentylacja odpowiednią objętością oddechową, tj. 6-7 ml/kg mc lub 400-600 ml).

7. Zawsze należy oceniać osiąganą oksygenację za pomocą pulsoksymetrii.

8. Należy unikać hiperwentylacji, która prowadzi do wzrostu ciśnienia w klatce piersiowej (obniża powrót żylny, a więc i rzut serca, co prowadzi do spadku przepływu przez naczynia mózgowe i wieńcowe) oraz wzrostu ryzyka regurgitacji treści pokarmowej z żołądka.

Tlenoterapia po ekstubacji – rola NHF

Przebadano dużą grupę chorych porównując tlenoterapię po ekstubacji z użyciem wysokoprzepływowej tlenoterapii (NHF) przez nos i tradycyjną niskoprzepływową (przez maskę twarzową i kaniulę nosową z niskim przepływem).

Wyniki przeprowadzonego badania, na którego czele stanął Hernandez są ciekawe. Luźne tłumaczenie artykułu z portalu European Society of Intensive Care Medicine: Oxygen therapy after extubation: Does one size fit all?

Okazuje się, że stosując wysokie przepływy tlenu za pomocą kaniuli nosowej możemy zmniejszyć prawdopodobieństwo ponownej intubacji w przeciągu 72 godzin do 4,9% z 12,2%. Co więcej ryzyko niewydolności oddechowej po ekstubacji wyniosła 8,3% w porównaniu do 14,4% przy tradycyjnej tlenoterapii.

NHF pozwala na przepływ tlenu rzędu 30 l/minutę (a nawet 38,5 l/minutę u najbardziej niewydolnych oddechowo pacjentów) przez 24 godziny.

Autorzy wierzą, że badania mogą otworzyć drogę do wzrostu znaczenia NHF jako najlepszej drogi do tlenoterapii pacjentów krytycznie chorych. Oczywiście potrzebne są kolejne badania w tym zakresie, aby potwierdzić korzyści stosowania NHF po ekstubacji.