Archiwa tagu: kaniulacja

Kursy kaniulacji i infuzji

Zapraszam na kursy dotyczące kaniulacji, kaniulacji pod USG i prowadzenia bezpiecznej linii naczyniowej:

Zapisy na kursy i szczegóły dostępne są na stronie Centrum Symulacji Medycznych i Innowacji WUM

Dostępy naczyniowe: kaniulacja i prowadzenie infuzji

Celem warsztatów jest przedstawienie praktycznych aspektów kaniulacji naczyń obwodowych i prowadzenia bezpiecznej linii naczyniowej. Wprowadzanie podstawowych zasad dobrej praktyki jest kluczowe dla zwiększania bezpieczeństwa pacjenta i personelu. Co istotne wszystkie przekazywane podczas warsztatów treści są dostosowywane do zasobów ludzkich i sprzętowych jakimi dysponują uczestnicy w swoim środowisku klinicznym.

Podczas warsztatów uczestnicy pracują z aparatami ultrasonograficznymi, autorskimi żelowymi fantomami do kaniulacji kończyn i żyły szyjnej zewnętrznej; oraz dostępu do jamy doszpikowej (materiał zwierzęcy), jak i elementami linii naczyniowej. 

Bezpieczna linia naczyniowa – seminarium online

Celem spotkania jest przedstawienie praktycznych aspektów kaniulacji naczyń obwodowych, prowadzenia bezpiecznej linii naczyniowej oraz postępowania w przypadku komplikacji związanych z obecnością kaniuli w żyle w formie interaktywnych prezentacji, filmów i dyskusji z instruktorami. Wszystkie przekazywane podczas warsztatów treści są dostosowywane do zasobów ludzkich i sprzętowych jakimi dysponują uczestnicy w swoim środowisku klinicznym.

 

 

Jakie elementy podczas zakładania cewnika do żyły musimy poprawić?

Skoro jesteśmy ogarnięci w zakładaniu cewników do pęcherza moczowego i generalnie ogarniamy, że to procedura z zasadami, które stosujemy od A do Z – to jakie elementy podczas zakładania cewnika do żyły musimy poprawić?

• staza powinna być zaciśnięta tak długo jak to koniecznie, ale przez najkrótszy możliwy czas – członka podczas cewnikowania nie trzymamy w nieskończoność rozmawiając nagle o wczorajszych zakupach tylko raczej staramy się wsunąć tam cewnik i mieć z głowy

• po dezynfekcji miejsca wkłucia nie dotykajmy brudną rękawiczką miejsca tuż przed ukłuciem – podczas cewnikowania po dezynfekcji szanujemy sterylność i wsuwamy do cewki jałowy cewnik
– jeśli nie widać żyły to po dezynfekcji możemy zaznaczyć sobie miejsce np. sterylną nasadką igły lub kaniuli, jeśli wyjęliśmy ją właśnie z opakowania

• wprowadzanie alkoholu (gdy nie zdąży wyschnąć) do światła naczynia na końcówce igły jest przyczyną mechanicznego podrażnienia żył – zapalenie cewki spowodowane pociąganiem za cewnik, gdy worek nie jest zawieszony, ale ciagle ciągnie też nie jest fajne

• dobierajmy kaniule do rozmiaru żyły – przecież mamy dobre oko, jeśli chodzi o cewnik moczowy, a jeśli jeszcze nie – zaraz widzimy, że wzięliśmy za duży względem cewki, z którą się mierzymy i musimy poddać się anatomii

• jeśli nie możemy założyć kaniuli poprośmy kogoś o pomoc po dwóch próbach – przecież tak robimy z cewnikiem moczowym, bo boimy się – i to jest profesjonalne – że uszkodzimy cewkę, a żyły? To też zasoby nieodnawialne

• nie dajmy sobie przeszkadzać podczas zakładania kaniuli. To czynność wymagająca skupienia, a więc chwili sam na sam z pacjentem – gdy ktoś zakłada cewnik do pęcherza jesteśmy pogodzeni, że nie podejdzie póki nie skończymy.

Mamy czas, nie musimy i nie możemy się nigdzie spieszyć. Jak jest za dużo roboty to może za mało pielęgniarek?

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Maciej Latos (@maciej_latos)