Archiwum kategorii: Midline

Wskazówki dotyczące kaniulacji

Ważne aspekty oceny naczynia przed kaniulacją podrzuciłem we wpisie Ocena naczynia przed kaniulacją. Teraz skupię się na samym momencie kaniulacji.

1. Żyłę trzeba poczuć, a nie zobaczyć

Jeśli ją czujemy i widzimy to dobrze, jeśli nie widzimy, a czujemy też dobrze.

Jeśli nie czujemy, ale widzimy – może być dobrze.

Jeśli nie czujemy i nie widzimy to bardzo źle.

Zatem, jeśli nie widać odpowiedniej żyły, warto zaufać bardziej swoim palcom niż oczom.

Tu warto wspomnieć, że ścięgno może przypominać żyłę, ale dotykanie go w ramach zakresu ruchu może udowodnić, że tak nie jest.

2. Nie lubimy tego, ale doświadczenie podpowiada, że warto zapytać pacjenta o stan jego naczyń

Pacjent może po prostu wiedzieć j, które żyły są odpowiednie na podstawie jego wcześniejszej historii kaniulacji naczyniowej.

Kaniula 17G w żyle szyjnej zewnętrznej z kranikiem trójdrożnym i opatrunkiem włókninowym

3. Kluczowy jest wybór kaniuli o odpowiednim rozmiarze

Pamietajmy o parametrach średnicy igły lub kaniuli – im mniejszy numer w skali Birmingham Wire Gauge, tym większa średnica światła, im większy numer, tym mniejsza średnica, np. wenflon 22G ma mniejszą średnicę niż 14G.

Zatem można trafić w żyłę, która jest mniejsza niż wprowadzana igła, więc nie dziwne, że po prostu pęknie.

4. Jakie zastosowanie ma mieć kaniula?

Wybierając kaniulę bierzemy pod uwagę rodzaj infuzji.

Igły o mniejszych średnicach nie są dedykowane do transfuzji krwi i żywienia pozajelitowego.

Kanały o dużej średnicy pozwalają na wiekszą szybkość przepływu płynu niż mniejsza średnica, umożliwiając podawanie wyższego stężenia roztworu lub leku.

5. Wybieramy najpierw niedominującą rękę

Rozważamy założenie wkłucia najpierw na ręce niedominującej, aby pacjent mógł nadal wykonywać proste czynności, używając ręki dominującej.

Jeśli jednak nie możemy zlokalizować odpowiedniego miejsca lub żyły do ​​wprowadzenia na ręce niedominującej, nie mamy wyjścia.

Czasem mam wrażenie, że to co pisze to oczywistości, ale później przypominam sobie, że nie pamietam, żeby ktoś przy mnie zapytał kiedykolwiek pacjenta, której ręki używa do pisania na smartfonie.

Ocena naczynia przed kaniulacją

Sukces jakim jest założenie wkłucia dożylnego nie tylko otwiera drogę w planie terapeutycznym, ale daje także bardzo dużo codziennej, zawodowej satysfakcji.

Na sposób wykonywania tej procedury może wpływać wiele czynników, które należy jednak maksymalnie zoptymalizować, tak, aby osiągnąć zamierzony cel.

Najważniejsza zasada, którą zdarza mi się nadal łamać brzmi: nie idź na skróty. Nie spiesz się z wykorzystywaniem umiejętności, których nie opanowało się w minimalnym chociaż stopniu.

Czynności pielęgniarskie, szczególnie w pielęgniarstwie infuzyjnym muszą być zaplanowane, uporządkowane i precyzyjne. Choć nie zawsze będą nabite praktyką.

O czym warto pamiętać, a co umyka podczas pośpiechu i mnóstwa spraw na głowie?

1. Warto zachować spokój i być maksymalnie przygotowanym.

Trafienie w dziesiątkę za pierwszym razem zazwyczaj zależy od przygotowania i umiejętności pielęgniarki. Choć istnieją obiektywne czynniki, które utrudniają życie, jak trudne żyły, niewspółpracujący pacjent, czy po prostu gorszy dzień.

Najważniejsze jednak jest opanowanie, bo nerwowy i pośpieszny zabieg prawdopodobnie zakończy się niepowodzeniem. Co nagle to po diable.

Dobrze jest rozładować atmosferę, wyjaśniając pacjentowi przebieg zabiegu i pytając o dotychczasowe doświadczenia podczas terapii dożylnej.

Nie zaszkodzi upewnić się, czy pacjent jest dobrze ułożony i wystarczająco ciepły, aby zapobiec zwężeniu naczyń.

2. Emanować pewnością siebie, nie ma nic gorszego niż pacjent, który zaburza w specjaliście poczucie wartości. A niestety i tacy pacjenci bywają.

Trzeba wierzyć w siebie i zapewnić pacjenta, że wiemy, co robimy. Pewność siebie pielęgniarki dodaje otuchy pacjentowi.

3. Dobrze ocenić potencjalny lęk pacjenta przed kłuciem, igłą i krwią.

Nie chodzi tylko o to, że pacjent ucieknie spod igły, ale przede wszystkim wegetatywną odpowiedź jego organizmu (tachykardia i wysokie ciśnienie).

Po założeniu wkłucia może wystąpić omdlenie, czy wazowagalna reakcja (bradykardia, poty, bladość powłok skórnych). Jeśli mamy możliwość i kompetencje warto zastosować miejscowe środki znieczulające dostosowane do rodzaju wkłucia (krem Emla, lignokaina nasiękowo).

4. Bardzo ważnym elementem jest dbanie o aseptykę i antyseptykę.

Rękawiczki i dezynfekcja miejsca wkłucia to podstawa. Do odkażania skóry polecany jest roztwór 2% chlorheksydyny z 70% alkoholem. Przetarcie miejsca wkłucia nie tylko oczyszcza je z mikroorganizmów, ale także poprawia warunki wizualizacji naczynia (czystość, napływ krwi i rozszerzenie naczyń).

5. Ocena żyły.

Brzmi banalnie, ale na tym etapie można zafiksować się i utwierdzić w złym wyborze.

Przed wprowadzeniem igły do ​​żyły pacjenta należy najpierw ocenić jej stan. Dobrze nawodniony pacjent ma łatwo dostępne żyły, które są napięte i elastyczne, dzięki czemu można je po prostu łatwiej trafić.

Niektórzy pacjenci wymagają terapii dożylnej, ale są odwodnieni, więc trafienie do żyły za jednym razem jest wyzwaniem. Aby uniknąć uszkodzenia żyły, zawsze najpierw oceniany, czy wybrana żyła nie jest na tyle krucha, by pękła podczas zakładania. Pośpiech nie jest zalecany.

Inspirowałem się tips&tricks portalu nurseslabs.com

Dlaczego powinniśmy stawiać na systemy bezszwowe?

Systemy bezszwowe przez wielu praktyków w Polsce postrzegane są jako absurdalne, nierozsądne i niebezpieczne. A jednak często okazują się lepsze.

Wkłucie bez nitki

No bo jak to? Zostawić wkłucie bez przyszycia?

Przez lata wykształcony nawyk przyszywania do pacjenta wszystkiego co tylko się da należy wreszcie zmienić. Wiadomo, że przyszyte to bezpieczne. Ale nowe systemy mocowań wkłuć nie tylko mogą konkurować z tradycyjnymi szwami pod względem stabilnego mocowania. Mają też wiele innych, ważnych zalet.

Mniej dziur w pacjencie, również tych spowodowanych szwami to mniej zakażeń. Liczne badania naukowe mówią o redukcji infekcji, gdy tradycyjne szwy zamieniono na systemy bezszwowe.

Rodzaje mocowań

Dzisiejsze rozwiązania do mocowania cewników można podzielić na 3 główne kategorie:

  1. szwy
  2. systemy bez szwów
  3. różnego rodzaju opatrunki

Szwy są najczęściej stosowaną metodą zabezpieczania nietunelizowanych centralnych wkłuć, cewników pośrednich, gdy nie ma dostępnych innych rozwiązań, czasami linii tętnicznych.

Dlaczego?

Szwy są długotrwałe i skuteczne w zabezpieczaniu cewników. Ich zastosowanie w zabezpieczaniu cewników spada jednak ze względu na obawy o ryzyko ekspozycji zawodowej przez ukłucie igłą i ryzyko zakażenia.

Aby rozwiązać te problemy, na rynek weszły wyprodukowane urządzenia do stabilizacji cewników, które zyskują akceptację zespołów jako wystarczające zabezpieczenie. Od 2006 r. wytyczne i normy zalecają stosowanie takich systemów zabezpieczających.

Warto zajrzeć to wytycznych CDC i amerykańskiego Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego.

Wytyczne do przejrzenia
  1. Bishop L, Dougherty L, Bodenham A, et al. Guidelines on the insertion and management of central venous access devices in adults. Int J Lab Hematol. 2007;29(4):261–278.
  2. Gorski L, Hadaway L, Hagle ME, McGoldrick M, Orr M, Doellman D. Infusion therapy standards of practice. J Infus Nurs. 2016;39(suppl 1):S1–S159.
  3. O’Grady NP, Alexander M, Burns LA, et al. US Department of Health and Human Services. Guidelines for the prevention of intravascular catheter-related infections.

Bezpieczne i efektywny system mocujący zarówno cewniki centralne wprowadzane obwodowo (PICC) i jak i cewniki pośrednie powinien utrzymywać cewnik w miejscu i być w stanie oprzeć się siłom ruchu, tj. przemieszczania od niewielkiego szarpania, typowego dla normalnych czynności, po nieoczekiwane silne ciągnięcie związane z przypadkowym pociągnięciem, aktywnością zdezorientowanego (zaburzenia świadomości) pacjenta lub upadkiem worka/butelki z płynem dożylnym. System powinien być komfortowy w noszeniu i nie powodować urazów skóry ani podrażnień.

Z tej literatury wynika, że ​​urządzenia takie jak Grip-lock, czy StatLock są najczęściej stosowanymi systemami do mocowania cewnika bez szwów.

Grip-Lock

Goossens, Godelieve & Grumiaux, Niel & Janssens, Christel & Jérôme, Martine & Fieuws, Steffen & Moons, Philip & Stas, Marguerite & Maleux, Geert. (2018). SecurAstaP trial: securement with SecurAcath versus StatLock for peripherally inserted central catheters, a randomised open trial. BMJ Open. 8. e016058. 10.1136/bmjopen-2017-016058.

Inne systemy, takie jak zamknięty system cewnika IV Nexiva z opatrunkiem 3M Tegaderm IV Advanced Securement, opatrunki Sorbaview, opatrunki zabezpieczające cewnik HubGuard oraz urządzenie SecurAcath, również były tematem publikacji naukowych. Część z nich, jak SecurCath naruszają jednak ciągłość skóry.

SecurCath

Goossens, Godelieve & Grumiaux, Niel & Janssens, Christel & Jérôme, Martine & Fieuws, Steffen & Moons, Philip & Stas, Marguerite & Maleux, Geert. (2018). SecurAstaP trial: securement with SecurAcath versus StatLock for peripherally inserted central catheters, a randomised open trial. BMJ Open. 8. e016058. 10.1136/bmjopen-2017-016058.

Zalety systemu bez nitki

Zabezpieczenie cewnika zmniejsza ryzyko wystąpienia:

  • zapalenia żył
  • infekcji
  • migracji cewnika i przemieszczenia w obrębie przyszytej przestrzeni

Istnieje już wiele prac, w których stwierdzono, że takie systemy zabezpieczające pomagają zmniejszyć związane z cewnikiem zakażenia krwi w ogóle, nie tylko te związane ze stricte zakładaniem szwów oraz zwiększają opłacalność PICC i midline.

Sugeruje się, aby rozwiązania zabezpieczające spełniały następujące wymagania, w oparciu o aktualne wytyczne i opinie użytkowników:

  • Zabezpieczenie przez określony czas używania cewnika (zwiększona częstotliwość zmiany opatrunku wiąże się ze wzrostem infekcji, co prowadzi do konieczności dłuższego utrzymywania dojścia dożylnego)
  • Zapobieganie migracji cewnika
  • Utrzymanie integralności skóry wokół miejsca wprowadzenia (uszkodzenie skóry wymaga działań aż do zmiany cewnika włącznie)
  • Łatwość aplikacji i usuwania (znika problem kompetencyjny polskich pielęgniarek odnośnie do przyszywania cewnika do skóry)
  • Uniwersalne zastosowanie (urządzenia muszą nadawać się do użytku z więcej niż 1 rozmiarem lub marką cewnika)
  • Zgodność z popularnymi preparatami do dezynfekowania skóry
  • Zgodność z monitorowaniem miejsca wprowadzenia i przeprowadzaniem terapii

Polecam zajrzeć do: Krenik KM, Smith GE, Bernatchez SF. Catheter Securement Systems for Peripherally Inserted and Nontunneled Central Vascular Access Devices: Clinical Evaluation of a Novel Sutureless Device. J Infus Nurs. 2016 Jul-Aug;39(4):210-7. doi: 10.1097/NAN.0000000000000174. PMID: 27379679; PMCID: PMC4935536.