Category: Intensywna terapia (Page 2 of 5)

Indeks perfuzji (PI) – możliwości nowoczesnej pulsoksymetrii

Pulsoksymetr to urządzenie znane i wykorzystywane z powodzeniem od lat. Jednak pomimo dużego znaczenia w monitorowaniu pacjentów obarczone jest wieloma ograniczeniami. Producenci pulsoksymetrów opracowują więc ciągle nowe technologie, aby usprawnić pulsoksymetrię. Umożliwiają też za pomocą tego samego badania monitorowanie innych parametrów niż tylko SpO2.

Nowoczesne pulsoksymetry

Obecnie pulsoksymetr, a w zasadzie CO-oksymetr na zasadzie spektrofotometrii może zmierzyć we krwi fale 4 różnych długości (niektóre do 7 lub 12 fal), które pozwalają ocenić:

  • frakcję utlenowanej hemoglobiny (SpO2)
  • falę tętna na obwodzie
  • frakcję karboksyhemoglobiny we krwi (SpCO)
  • frakcję methemoglobiny (SpMet)
  • indeks perfuzji (PI)

O tradycyjnej pulsoksymetrii i zatruciu tlenkiem węgla można przeczytać we wpisach: Pulsoksymetria w RM i Zatrucie CO – rozpoznanie i postępowanie RM.

Ponadto nowe pulsoksymetry posiadają inne dodatkowe opcje, których próżno szukać w klasycznych urządzeniach, takich jak:

FastSat – dokładne wykrywanie nagłych zmian w nasyceniu krwi tętniczej tlenem (Masimo)
SmartTone – synchronizacja dźwięku z tętnem również w przypadku ruchu pacjenta (Masimo)
SIQ – określenie jakości sygnału, który pozwala na wykluczenie niskiej perfuzji/słabego sygnału jako przyczyn niskiej wartości SpO2

Indeks perfuzji

Rozwój technologii pozwala na stałe szukanie nowych rozwiązań i możliwości w monitorowaniu stanu pacjenta. Takim sposobem może być określanie indeksu perfuzji tkankowej (PI), również w postępowaniu przedszpitalnym.

Indeks perIMG_20160424_072153fuzji obwodowej (PI, perfusion index) możemy określić jako stosunek pomiędzy zakresem pochłaniania fali świetlnej odpowiedniej długości (podczerwonej/czerwonej) przez przepływ pulsacyjny krwi krążącej (tętniczy) a niepulsacyjnym (żylny, włośniczkowy, tkankowy) i wyraża się go w postaci liczbowej (Kowalczyk, 2013; Lima, 2002).

Przepływ tkankowy, który nie wystarcza do właściwego utlenowania komórek może w konsekwencji doprowadzić do niewydolności narządów. Dzięki nowoczesnemu monitorowaniu możemy wcześnie wykrywać wszelkie zaburzenia i odpowiednio sprawnie i szybko wprowadzić odpowiednie postępowanie. Jeszcze przez nieodwracalnymi zmianami.

Do tego celu można wykorzystać PI.

 

Zakres wartości PI może być bardzo szeroki, ale pozwala monitorować orientacyjny przepływ przez tkanki (falę tętna na obwodzie) oraz śledzić trendy podczas dłuższego pomiaru. Zakres wartości, które są mierzone to od 0,2%  przy bardzo słabym tętnie do 20% przy tętnie dobrze wyczuwalnym. Prawidłowa wartość PI jest różna u każdego z pacjentów, ale koreluje z pozostałymi parametrami (poniżej przykłady). O ile, żeby zmierzyć PI nie potrzeba nowoczesnego pulsoksymetru, o tyle, żeby poznać konkretną wartość już tak. Każdy pulsoksymetr mierzy PI w postaci fali pletyzmograficznej wyświetlanej na ekranie, ale nie podaje wartości numerycznej.

Przykłady PI w konkretnych przypadkach klinicznych

Pacjent 1

Wiek: 82 l (K)
SpO2: 97%
HR: 70/min.
BP: 109/70 mmHg
Glu: 119 mg/dl
Rozpoznanie: zasłabnięcie (po przyjęciu NTG)
PI: 1,7%

Pacjent 2

Wiek: 86 l (K)
SpO2: 88%
HR: 120/min.
BP: 80/40 mmHg
Glu: 194 mg/dl
Rozpoznanie: krwawienie z dróg rodnych
PI: 0,6%

Pacjent 3

Wiek: 80 l (K)
SpO2: 97%
HR: 90/min.
BP: 160/100 mmHg
Glu: 256 mg/dl
Rozpoznanie: podejrzenie udaru mózgu
PI: 20%

Dyskusja

PI może ciekawą formą monitorowania tkankowej perfuzji obwodowej, szczególnie w sytuacji, kiedy z różnych przyczyn niemożliwa jest ocena tętna na obwodzie lub nawrotu włośniczkowego. Kowalczyk i wsp. (2013) podkreślają rolę pomiaru perfuzji obwodowej jako prostego w użyciu i nieinwazyjnego, a co za tym idzie, bez żadnych działań niepożądanych. W badaniu Janak i wsp. (2015) porównującym znaczenie PI i CRI (Compensatory Reserve Index) pomiar tego drugiego parametru okazał się bardziej czuły w rozpoznawaniu dekompensacji układu krążenia spowodowanej krwotokiem. Jednak Hoiseth i wsp. (2015) proponują PI jako wczesny parametr rozwijąjacej się hipowolemii u pacjentów urazowych. Saito i wsp. (2015) udowodnili, że PI może wpływać na wartość pomiaru karboksyhemoglobiny. Huai-wu He, Da-wei Liu (2013) wskazują na wartość PI w określaniu przeżywalności pacjentów spetycznych po resuscytacji.


Technologiczny postęp umożliwia wszechstronne monitorowanie czynności życiowych. Warto zatem to wykorzystywać w praktyce i prowadzić w tym zakresie badania kliniczne. Indeks perfuzji w postępowaniu przedszpitalnym może być przydatnym parametrem, szczególnie wtedy, gdy pojawia się przeszkoda w klasycznej ocenie wydolności krążeniowo-oddechowej pacjenta, choćby z powodów organizacyjnych i technicznych. Szczególnie, że jest to ocena szybka, nieinwazyjna i w zasadzie niegenerująca kosztów.

Tolerancja żywienia enteralnego w OIT

Żywienie dojelitowe na oddziałach intensywnej terapii to standard, który wydaje się niezwykle prosty i obarczony niewielkimi powikłaniami. Jednak u osób starszych, a tych poddanych hospitalizacji jest coraz więcej może przysporzyć problemów. Warto zwrócić uwagę na kliniczne podejście do enteralnego żywienia.

Ciekawie tę kwestię opisuje artykuł: Różowicz A, Rzepka A, Jakubczyk M, Kędziora-Kornatowska K, Kusza K, Tolerancja żywienia dojelitowego wśród pacjentów w starszym wieku na oddziale intensywnej terapii, Gerontologia Polska, 2013; 21(3), 83–88.

Streszczenie artykułu

Wprowadzenie. Dane europejskie zakładają, że do 2025 roku ponad 20% mieszkańców Starego Kontynentu przekroczy wiek 65 lat. Populacja osób powyżej 80 lat będzie stanowić prawie 10% całego społeczeństwa Europy. Starzejące się społeczeństwo można rozpatrywać dwutorowo.

W aspekcie pozytywnym wpływ na to ma rozwój medycyny, który skutkuje przedłużeniem długości życia. Z drugiej strony zwiększający się udział osób starszych w społeczeństwie jest niezwykłym wyzwaniem dla ekonomii i polityki socjalnej państw. Poza chorobą podstawową kwalifikującą do hospitalizacji u osób starszych występuje wiele problemów wieku podeszłego takich jak: uogólniony spadek wydolności narządowej, przewodnictwa nerwowo–mięśniowego, procesów metabolicznych, zmniejszenia zawartości wody w organizmie oraz niedożywienia białkowo-energetycznego.

Niewątpliwie wzrasta liczba pacjentów wieku powyżej 65 lat, którzy przyjmowani są do szpitala, w tym na OIT. Liczba osób po 75. roku życia przyjmowanych na OIT wzrosła w Polsce o 33%. W 2005 roku liczba przyjmowanych pacjentów na OIT stanowiła 14% wszystkich przyjęć. Co istotne długość pobytu, czas prowadzenia wentylacji mechanicznej oraz zakażeń szpitalnych na OIT obniża się wraz z wiekiem. Na OIT poddani leczeniu są pacjenci, którym należy czasowo zapewnić wspomaganie podstawowych funkcji życiowych zaburzonych w procesie potencjalnie odwracalnej choroby.

Autorzy korzystali z wytycznych The European Society for Clinical Nutrition and Metabolism (ESPEN). Żywienie dojelitowe wedle wyżej wymienionych wytycznych zalecane jest u pacjentów geriatrycznych w przypadku niezamierzonej utraty masy ciała większej niż 5% w ciągu 3 miesięcy lub większą niż 10% w ciągu 6 miesięcy przy wskaźniku masy ciała (BMI) powyżej 20.

Żywienie enteralne nie może powodować bólu ani dyskomfortu u pacjentów. Jednak warto pochylić się nad korzyściami płynącymi z takiej formy żywienia: ochronny wpływ diet przemysłowych na błonę śluzową jelit, zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się bakterii i obniżenie wykładników procesu zapalnego, co finalnie prowadzi do skrócenia pobytu na OIT.

Cel pracy. Autorzy pracy przeprowadzili analizę żywienia enteralnego pacjentów w oddziale intensywnej terapii, aby określić stopień tolerancji diet przemysłowych u pacjentów powyżej 60. roku życia.

Materiał i metody. Autorzy poddali retrospektywnej analizie dokumentację zespołu lekarsko- pielęgniarskiego dotyczącą 134 pacjentów powyżej 60. roku życia poddanych leczeniu w Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Bydgoszczy w latach 2009−2010, u których co najmniej przez 5 dni stosowane było żywienie dojelitowe dietami przemysłowymi.

Żywienie podawane było przez zgłębnik do żołądka wlewem ciągłym przez 20 godzin na dobę z 4-godzinną przerwą.

W badanej grupie przeważali mężczyźni (51%). Średnia wieku pacjentów wynosiła 73,5 lat w zakresie 60–101.  Przy przyjęciu rozpoznano u większości pacjentów niewydolność oddechową (63%).

Tolerancję żywienia oceniano poprzez analizę prędkości wlewu diety, objawów nietolerancji ze strony przewodu pokarmowego oraz liczbę wypróżnień w trzeciej oraz w piątej dobie żywienia. Zależność między objawami ze strony przewodu pokarmowego a prędkością wlewu diety, stężeniem CRP, płcią i wiekiem przeanalizowano za pomocą testu korelacji prostej.

Wyniki. Żywienie dojelitowe włączane było średnio w czwartej dobie pobytu. Średnia prędkość wlewu w pierwszej dobie wynosiła 33 ml, w trzeciej dobie 55 ml/godzinę, a w piątej dobie 66 ml/godzinę.

Wyróżniono dwie grupy podczas analizy wyników. Pierwszą stanowili pacjenci żywieni dojelitowo z wcześniejszym żywieniem pozajelitowym, które było podawane do czasu pokrycia zapotrzebowania kalorycznego drogą dojelitową. Drugą grupa to chorzy żywieni wyłącznie dojelitowo.

Pacjenci otrzymywali diety przemysłowe normokaloryczne, zawierające 1 kcal/ml. Obserwując dolegliwości dyspeptyczne wykazano, że zaleganie w żołądku w pierwszej dobie występowało u 27,6% pacjentów, w trzeciej dobie, u 19,4% chorych, a w piątej dobie u 13,4%.

Zaobserwowano istotną statystycznie korelację pomiędzy liczbą wypróżnień a prędkością wlewu oraz pomiędzy liczbą wypróżnień a stężeniem CRP. Biegunki nie spowodowały konieczności odstawienia żywienia dojelitowego u żadnego z pacjentów. Od żywienia dojelitowego odstąpiono łącznie 6,7% pacjentów.

Wnioski. Diety przemysłowe są dobrze tolerowane przez pacjentów powyżej 60. roku życia, o ile są wprowadzane stopniowo. Modyfikacje zaplanowanej terapii żywieniowej mogą być wymuszone przez objawy ze strony przewodu pokarmowego. Brak tolerancji i przerwanie leczenia żywieniowego są spowodowane najczęściej pogorszeniem stanu pacjenta.

Dyskusja

W badanej grupie pacjentów żywienie wprowadzane było zgodnie z zaleceniami towarzystw zajmujących się żywieniem klinicznym. Autorzy w dyskusji omówili również przedstawione treści w kontekście innych prac, m.in. American Society for Parenteral and Enteral Nutrition (ASPEN). Warto przytoczyć dwa istotne dla praktyki zagadnienia, które autorzy uwzględnili w omówieniu wyników. Pierwsze z nich to fakt, że biegunka nie jest sporadycznym zjawiskiem występującym podczas wdrażania żywienia dojelitowego bowiem dotyczy nawet 60% pacjentów objętych leczeniem żywieniowym enteralnym wedle prac Stratton RJ (2005), Karwowskiej (2011) i Kapały (2002).

Drugą kwestią mającą szczególne znaczenie to kwestia zalegań w żołądku. Jak okazuje się wpływ na ich występowanie może mieć prędkość podaży diety. Analiza wpływu prędkości podaży diety na występowanie zalegań wykazała dodatnią korelację. Kontrolowanie zalegań jest kluczowe do prawidłowego prowadzenia żywienia dojelitowego i kontroli tolerancji ze strony przewodu pokarmowego. Bardzo ważne jest uważne monitorowanie pacjenta, gdyż zalegania za pracą Kuppinger DD (2013) mogą być czynnikiem ryzyka wystąpienia zachłystowego zapalenia płuc.

Warto odnieść się również do innych prac w dyskutowanym obszarze. W pracy Różowicz i wsp. (2012), w której analizowano częstość występowania oraz rodzaj powikłań pokarmowych podczas realizacji wytycznych ESPEN i ASPEN dotyczących żywienia dojelitowego u pacjentów w oddziale intensywnej terapii, również wymieniono szereg powikłań. Podzielono na mechaniczne, metaboliczne, septyczne i pokarmowe. Wyniki wskazują na to, że stopniowe wdrażanie żywienia dojelitowego z zastosowaniem diet przemysłowych w oddziałach intensywnej terapii również jest dobrze tolerowane. Występujące powikłania pokarmowe wymagają modyfikacji zaplanowanej terapii żywieniowej dojelitowej natomiast nie ma konieczności jej odstawienia.

Warren M, McCarthy MS i Roberts PR (2016) w swojej pracy przedstawili studium dwóch przypadków wprowadzenia żywienia dojelitowego na podstawie wytycznych SCCM (Society of Critical Care Medicine). Autorzy wywnioskowali, że chociaż zalecenia dotyczą zazwyczaj określonych grup pacjentów to każde wytyczne muszą być ukierunkowane szczegółowo na danego pacjenta. W omawianej pracy autorzy dopasowali wytyczne europejskie do pomiarów zapotrzebowania energetycznego pacjentów ustalając indywidualne prędkości wlewów.

Patel JJ i Codner P (2016) w swojej pracy z kolei twierdzą, że nie ma standardowej terapii żywieniowej i podają szereg kontrowersji z tym związanych. Na pewno, oprócz korzyści związanych z dietami przemysłowymi bardzo ważne jest monitorowanie zagrożeń związanych z tego rodzaju żywieniem. Podobnie sprawę przedstawiają Heidegger CP, Darmon P, Pichard C (2008), którzy zalecają jak najszybsze wprowadzanie diety dojelitowej u krytycznie chorych. Wstrzymywanie wprowadzania diety enteralnej dla pacjentów w OIT wydłuża ich czas hospitalizacji oraz zwiększa śmiertelność.

Praktyczne znaczenie wyników omawianych prac

Przedstawione wyniki i prace przytoczone w dyskusji niewątpliwie świadczą o bardzo ważnym klinicznym aspekcie żywienia pacjentów w intensywnej terapii.

Bardzo ważne jest wczesne wprowadzanie naturalnej dla organizmu diety, czyli drogi dojelitowej. Jednak należy pamiętać, że nie wszyscy pacjenci tolerują taki sposób odżywiania w krytycznym stanie zdrowia. Żywienie enteralne może powodować ból i dyskomfort u pacjentów hospitalizowanych w OIT, co należy monitorować i w miarę możliwości temu zapobiegać.

Przedstawione badania mogą dawać obraz klinicznego podejścia do ustawiania prędkości wlewów, które wynosiły od 33 ml/h w pierwszej dobie do 66 ml/h w dobie piątej. W pierwszej dobie diety przemysłowej zalegań żołądka możemy spodziewać się u 1/4 pacjentów, a w dobie piątej u mniej niż 1/5.

Z dyskusji wynika, że biegunka nie jest sporadycznym powikłaniem występującym podczas wdrażania żywienia dojelitowego bowiem dotyczy nawet 60% pacjentów. Równie ważną jest kwestia zalegań w żółądku. Jak okazuje się wpływ na ich występowanie może mieć prędkość podaży diety.  Kontrolowanie zalegań jest kluczowe do prawidłowego prowadzenia żywienia dojelitowego i kontroli tolerancji ze strony przewodu pokarmowego, co powinno być nieodzownym elementem monitorowania pacjenta na OIT. Bardzo ważne jest uważne obserowowanie pacjenta, gdyż zalegania mogą być czynnikiem ryzyka wystąpienia zachłystowego zapalenia płuc, szczególnie u pacjentów bez odpowiednio zabezpieczonych dróg oddechowych.

 

Centralny dostęp żylny – które miejsce wybrać?

Pacjenci leczeni na oddziałach intensywnej terapii są poddani standardowemu zabiegowi kaniulacji żyły centralnej. Dojście centralne nierozerwalnie wiąże się z możliwymi komplikacjami jakimi są zakażenia, zakrzepy i mechaniczne powikłania.

Artykuł jest swodobnym tłumaczeniem tekstu: „Central Venous Catheterisation: Which site is best?” na ESICM News.

Badanie

W dużym wieloośrodkowym, randomizowanym badaniu Parienti JJ i wsp. sprawdzono trzy miejsca do kaniulacji żył centralnych pod względem największego ryzyka powikłań.

Wyodrębniono trzy anatomiczne przestrzenie:

* żyła podobojczykowa
* żyła szyjna wewnętrzna
* żyła udowa

Dostęp uzyskiwano metodą Seldindgera zachowując maksymalne zasady aseptyki.

Wyniki

Porównując trzy możliwe dostępy linia centralna w żyle podobojczykowej była obarczona najmniejszym ryzykiem infekcji i zakrzepów w porównaniu z dostępami z żyły szyjnej wewnętrznej i żyły udowej. Jednakże w przypadku żyły podobojczykowej znacznie wzrastało ryzyko mechanicznych powikłań (przede wszystkim odmy opłucnowej).

Dyskusja

Analizując powyższe wyniki należy jednak wspomnieć, że różnice w występowaniu powikłań były w tych trzech grupach niewielkie. Należy pamiętać, że poszczególne powikłania zależą od wielu czynników, które prezentują poszczególni pacjenci (np. infekcje u pacjentów leczonych immunosupresyjnie, odma u pacjentów z ARDS). Decyzja o wyborze miejsca kaniulacji, powinna więc być uzależniona od specyficznych czynników ryzyka u danego pacjenta.

W przyszłości warto przeprowadzić badania w na tym polu uwzględniając wpływ wsparcia ultrasonografią na mechaniczne uszkodzenia oraz postępowanie antyseptyczne na powikłania infekcyjne.

4 zaniedbania podczas kaniulacji żył

O kaniulacji żył obwodowych można pisać w kontekście albo wskazań albo zakażeń. Można też mniej poważnie zwrócić uwagę na poważne błędy, które zdarza się nam popełniać. Dyskusję na zagranicznym forum rozpoczął jeden z użytkowników. Myślę, że to ciekawe refleksje warte przemyślenia dla każdego z nas.

Wpis jest swobodnym tłumaczeniem tekstu 4 Sloppy IV Mistakes You Should Avoid (Discussion in ‚Nursing’ started by Egyptian Doctor, Jul 29, 2015).

1. Nie zrzucaj winy za niepowodzenie kaniulacji na żyły pacjenta. One temu niewinne!

To częsty nawyk. Często swoje niepowodzenie uzyskania dostępu IV usprawiedliwiamy stanem żył pacjenta. A przecież to my zostaliśmy nauczeni wykonywać tę czynność, a nie pacjent. Pacjent nie może nam pomóc. W praktyce rzadko mamy do czynienia z „pięknymi żyłami, do kłucia bez stazy”.

Nie powinniśmy zatem usprawiedliwiać się przed pacjentem tym, że ma on kruche, głębokie, cienkie albo kręte żyły. To nie jest wina pacjenta!

Ponieśliśmy porażkę? Nie udało się? Zdarza się. Powiedz: „przepraszam” i spróbuj ponownie. Równie nieprofesjonalnym jest przeprowadzanie wywiadu po nieudanej próbie. Czy nie zdarza się zapytanie: „dużo Pan/Pani dziś pił(a) wody? Chyba nie, bo puste żyły.” Albo: „Przyjmuje Pan/Pani leki na krzepnięcie krwi?”.

2. Nie dezynfekuj miejsca wkłucia, jeśli za chwilę ponownie je dotkniesz brudną rękawiczką

Raz zdezynfekowane miejsce wkłucia – musi takim pozostać.

Oczywiście. Upewniamy się w ostatniej chwili, że naczynie, które czuliśmy i widzieliśmy nadal tam jest. Zapewne jest. Ale i tak po dezynfekcji następuje szybka kontaminacja miejsca wkłucia. Często dezynfekujemy raz jeszcze i znów sprawdzamy… Potrzebujemy jakby potwierdzenia od tej jednej żyły, że nadal na nas czeka, czeka na naszą igłę. Niestety. Nie utwierdzamy się w tym przekonaniu – po prostu brudzimy czyste miejsce. Zdezynfekuj skórę i uwierz w siebie!

3. Nie proś pacjenta, żeby otwierał i zamykał pięść.

Proszę popracować dłonią”. Nie prośmy o to. To nic nie daje. Chyba, że nie czujemy się przekonani i ten element musi koniecznie być częścią naszej procedury – poprośmy pacjenta, aby utrzymał rękę skierowaną do dołu. To stworzy lepsze warunki, żeby zobaczyć, a przede wszystkim poczuć wypełnioną żyłę.

4. W momencie pęknięcia żyły – poluzuj stazę!

Wszystkim nam zdarza się „zespuć” żyłę. Nie jest to sytuacja komfortowa. Co jednak jest najważniejsze? Musimy mieć zawsze przygotowany i otwarty kompres. Czy nie zdarzają się sytuację, w których podczas poszukiwań kompresu staza jest cały czas zaciśnięta, a igła beztrosko tkwi w naczyniu? Albo sytuacje, w których krew równie bez większej troski wypływa z żyły przy zaciśniętej stazie? Poluzuj stazę!

Wszyscy znamy te błędy. Większość z nas, jeśli ich nie robi – na pewno widziała nie raz. I jeszcze nie raz zobaczy. Warto zapamiętać te cztery zasady, które wynikają przede wszystkim z naszego zaniedbania, a których dosyć łatwo uniknąć.

Uszkodzenie skóry związane z inkontynencją

W programie studiów pielęgniarskich temat odleżyn jest szeroko przedstawiany, wręcz można zaryzykować stwierdzenie, że do znudzenia. Często jednak próżno szukać informacji o zagadnieniu znanym powszechnie za granicą, a u nas nazbyt często włączanym do tematu odleżyn i ich profilaktyki. Mowa o IAD.

Temat IAD został przedstawiony w projekcie: „Rozpoznawania luk w badaniach naukowych w celu zachowania dobrych praktyk„.

Źródłem wiedzy o IAD w kompilacyjnym, najnowszym wydaniu jest publikacja dostępna w Internecie: „Beeckman D. i wsp., Proceedings of the Global IAD Expert Panel. Incontinence associated dermiatitis: moving prevention forward. Wounds International 2015„.

Definicja

Uszkodzenia skóry związane z nietrzymaniem moczu i/lub kału (IAD – Incontinence-associated dermatitis) są uszkodzeniami związanymi z kontaktem skóry z moczem lub kałem. Wywołują istotny dyskomfort dla oraz zazwyczaj są trudne i drogie w leczeniu, niezwykle rozłożone w czasie.

IAD jest typem zapalenia skóry z podrażnieniem spotykanym u pacjentów z nietrzymaniem moczu i/lub kału (inkontynencją). Należy do szerszej grupy chorób zwanych MASD (związanymi z nadmierną wilgotnością).

Patofizjologia

Główna bariera ochronna skóry mieści się w zewnętrznej, rogowej warstwie naskórka (składa się z komórek zwanych korneocytami). Korneocyty zawierają różna białka, cukry i dodatkowe substancje, które razem tworzą naturalny czynnik nawilżający (NMF). Dzięki temu cała struktura powinna być nawodniona w celu skutecznej i elastycznej bariery.

Zdrowa skóra ma odczyn kwaśny z pH wynoszącym od 4 do 6 (dzięki temu zachowana jest bariera, która pomaga w regulowaniu bytowania bakterii żyjących na skórze). Kwaśne pH pozwala także zapewnić optymalną spójność rogową warstwy skóry i spełnia funkcję bariery.

Uszkodzenie skóry związane z inkontynencją zaburzają normalną funkcję bariery skóry, co przyczynia się do rozwoju stanu zapalnego. Najważniejsze mechanizmy, które wpływają na ten proces to zbytnie nawodnienie skóry i wzrost pH.

Z powodu inkontynencji woda z moczu/kału wchłaniana jest i zatrzymywana w korneocytach. Zbyt duże nawodnienie wikła obrzęk, przerwanie rogowej struktury warstwy skóry i prowadzi co widocznych zmian skórnych. Naskórek jest bardziej podatny na siły tarcia otoczenia przez co łatwiej o uszkodzenie.

Skóra staje się bardziej alkaliczna, ponieważ bakterie skóry przekształcają mocznik (produkt moczu) w amoniak, który ma odczyn zasadowy. Wzrost pH skóry może wywołać rozwój mikroorganizmw i zwiększyć ryzyko zakażenia skóry.

Objawy

Objawy zależą od wielu parametrów i w ich kontekście też należy różnicować IAD z odleżynami.

Historia: nietrzymanie moczu i/lub kału
Objawy: ból, pieczenie, swędzenie, mrowienie
Miejsce: krocze, okolice genitaliów, pośladków, fałdu pośladkowego, części ud, dolne części pleców, może sięgać kości ogonowej
Kształt: miejsce objęte stanem chorobowym jest rozległe z trudnymi do określenia brzegami (może występować w formie plam)
Wygląd: nienaruszona skóra z rumieniem (zmiana koloru przy nacisku lub nie), z powierzchniową, częściową utratą głębokości skóry lub bez
Inne: może istnieć wtórna infekcja skóry, np. grzybicza

IAD, a odleżyny

Inkontynencja jest dobrze poznanym czynnikiem ryzyka powstawania odleżyn. Do niedawna nie badano związku między uszkodzeniami skóry związanymi z nietrzymaniem moczu i/lub kału a odleżynami. Dodatkowo inkontynencja jest czynnikiem ryzyka powstawania odleżyn, lecz te uszkodzenia mogą pojawiać się bez innych czynników ryzyka związanych z odleżynami i na odwrót.

Znane są narzędzia oceny ryzyka uszkodzeń związanych z inkontynencją, ale nie są powszechnie stosowane w praktyce klinicznej. Z powodu różnic w patogenezie skale oceny ryzyka powstania odleżyn (Norton, Braden, Waterlow) mogą nie być odpowiednie do oceny IAD.

Leczenie

Nie sposób przedstawić w krótki i spójny sposób strategii leczenia IAD, więc odsyłam do oryginalnego zbioru zaleceń. Najważniejszą kwestią jest prowadzenie leczenia taktyką: higiena-ochrona-odbudowa.

Istotną kwestią jest to, że personel pielęgniarski powinien umieć rozpoznać IAD i wprowadzać leczenie zgodnie z przeznaczeniem środków, które ma do dyspozycji. Szczególnie, że leczenie nie jest tożsame z leczeniem odleżyn.

PEDS – system strzykawek pediatrycznych

The Pediatric Easy Dosing System stworzony przez Michael`a Jerome z pewnością przydałby się w wielu sytuacjach także nam. Na portalu EMS1.com podano informację o wprowadzeniu za Oceanem nowych strzykawek.

Wiele osób na pewno zastanawiało się, czy podane dzieciom leki zostały dobrze przeliczone. Nic dziwnego, gdyż jest to zawsze znaczący czynnik stresogenny w pracy z pacjentem pediatrycznym. Wykorzystując PEDS błąd w postępowaniu związany z błędną dawką ograniczamy do minimum. Zazwyczaj leki produkowane są w taki sposób, że nie ma żadnego problemu z dawkowaniem u dorosłych (zazwyczaj), natomiast problem pojawia się z małymi pacjentami… i małymi dawkami.

Jak podaje Kaushal i wsp. prawdopodobnieństwo niewłaściwego zastosowania leku u dzieci jest trzykrotnie większe niż u osób dorosłych, a 34% tych przypadków dotyczy niepoprawnej dawki.

Każda strzykawka w PEDS została zaprojektowana do konkretnego leku (z nadrukowaną nazwą), np. adrenaliny, amiodaronu, czy atropiny, gdzie dawka jest dostosowywana do masy ciała (na podziałce zawiera kilogramy, a nie mililitry). Znając ten parametr możemy bez problemu zastosować tę odpowiednią. Każda różni się więc specyfiką podziałki w zależności od dawkowania. Dla ułatwienia zostały też prowadzone kolorowe kody.

Z pewnością jest to ciekawe rozwiązanie, warte zainteresowania się i spróbowania wprowadzenia PEDS do naszego postępowania.

Na stronie producenta można znaleźć więcej szczegółów: http://www.medirect.us/weight-based-syringe.html

Na podstawie: Silvestro E., Paramedic invents device to reduce pediatric drug errors

Inwazyjny pomiar ciśnienia tętniczego krwi

Ciśnienie tętnicze krwi to jeden z najczęściej ocenianych parametrów życiowych pacjenta. Pomiar inwazyjny ciśnienia tętniczego (invasive blood pressure – IBP, tzw. „pomiar krwawy ciśnienia tętniczego”) za pomocą cewnika tętniczego (w tętnicy promieniowej lub udowej) i użyciu linii naczyniowej wypełnionej płynem połączonej z przetwornikiem wydaje się najdokładniejszą metodą. Najczęstszym wskazaniem do jej użycia jest zaburzenie stabilności hemodynamicznej. Jest szczególnie przydatna u pacjentów, u których personel spodziewa się nagłych zmian stanu ogólnego lub ciśnienie „sterowane” jest za pomocą farmakologicznych środków wazoaktywnych.

IBP pozwala na obserwacje czynności hemodynamicznej serca w czasie rzeczywistym, co skutkuje możliwością natychmiastowej interwencji i odpowiednim sterowaniem wartościami ciśnienia za pomocą leków.

Metoda tego pomiaru polega na umieszczeniu cewnika w naczyniu tętniczym. Kaniule umieszcza się zazwyczaj w świetle tętnicy promieniowej lub udowej. Dzięki temu rejestruje się krzywą ciśnienia z każdego uderzenia mięśnia sercowego.

Energia mechaniczna uderzenia serca docierająca do przetwornika i wzmacniacza jest przekształcana w sygnał elektryczny, przekazywana do monitora, który wyświetla na bieżąco zapis.

Ważne jest, aby w układzie nie znajdowały się pęcherzyki powietrza albo skrzepy krwi, co może wpływać na wiarygodność pomiaru. Należy pamiętać, że przygotowując zestaw należy dokonać początkowej kalibracji poprzez zerowanie pomiaru (punktem zero jest poziom linia pachowa środkowa pacjenta).

Linia tętnicza w tętnicy promieniowej z prawidłowym opisem rodzaju linii (tętnicza)

Pomiar ciągły IBP pozwala nie tylko monitorować wartości ciśnienia tętniczego krwi. Z zapisu krzywej możemy wywnioskować także:

  • o prawidłowej funkcji serca – strome narastanie wstępującej części fali ciśnienia i duże pole pod krzywą
  • hipowolemia – duża różnica skurczowo-rozkurczowa
  • niewydolność serca – niska krzywa z małym polem pod krzywą

Liu B. i wsp. (Blood Press. 2015 Nov 18:1-7) porównali wyniki pomiarów inwazyjnego i nieinwazyjnego ciśnienia tętniczego u tych samych pacjentów. Wykazano podobną korelację i zgodność między tymi dwoma pomiarami w różnych grupach wiekowych pacjentów.

Cewnik w tętnicy udowej można wykorzystać także do pomiaru rzutu serca, który jest możliwy, np. dzięki systemowi PICCO (peripherally inserted cardiac output device) i LiDCO (lithium diliution cardiac output). Do użycia tego drugiego niezbędny jest również dostęp do żyły centralnej. Za pomocą odpowiednich algorytmów obliczany jest rzut serca oraz inne parametry krążenia, np. obwodowy opór naczyniowy.

Zbiór zaleceń postępowania z cewnikami naczyniowymi

Z powodu braku jednolitych wytycznych dotyczących profilaktyki zakażeń cewników naczyniowych musimy szukać zbiorów rekomendacji opracowywanych przez sam personel zrzeszony w różne towarzystwa. Przedstawiam najciekawsze aspekty zapobiegania zakażeń wg PTPAiIO.

To jedynie wybiórcze i najciekawsze w mojej opinii apekty, więc aby w pełni wykorzystywać je w pracy zachęcam do dotarcia do pełnej wersji zaleceń u źródła: Zasady dobrej praktyki: Strategia pielęgnowania pacjenta dorosłego z założonym krótkoterminowym centralnym cewnikiem naczyniowym. Zalecenia postępowania, Pielęgniarstwo w anestezjologii i intensywnej opiece, 2015;1(2):55-68.

Epidemiologia

Niezależnie od rodzaju wkłucia każdy dostęp wiąże się z przerwaniem ciągłości skóry. W OIT zakażenia krwi stanowią nawet do 40% wszystkich zakażeń. W tym ponad połowa zakażeń związana być może z nieprawidłowym postępowaniem personelu na różnych etapach (np. umieszczanie kaniuli w świetle naczynia i jej wykorzystywanie do podawania leków).

Z zakażeniem odcewnikowym nierozerwalnie wiążą się definicje m.in. CA-BSI (ang. catheter-associated bloodstream infectiom), czyli zakażenie związane ogólnie z cewnikiem naczyniowym i CLA-BSI (central line) dotyczące jedynie wkłucia centralnego.

ANTT

ANTT (ang. Aseptic Non-Touch Technique) to aseptyczna technika dotykowa, która dotyczy zarówno cewników centralnych jak i linii żylnych.

To standard postępowania podczas czynności wymagających odpowiedniego zachowania aseptycznego, takich jak:

  • zakładanie wkłuć do naczynia
  • podaż leków
  • zmiana opatrunków
Najważniejsze zagadnienia związane z ANTT
  1. Czas przeżycia patogenów na rękach personelu po kontakcie z pacjentem wynosi nawet do 1 godziny.
  2. Należy zwracać uwagę na takie punkty krytyczne (miejsca, które pozostają w kontakcie z przepływającym jałowym płynem lub lekiem i mogą być dotykane jedynie jałowym sprzętem) jak: ujście wkłucia po odkręcenia korka zabezpieczającego, odłączenie zestawu do przetoczeń, czy końcówka strzykawki.
  3. Technika powinna być wykorzystywana przy każdej manipulacji przy cewniku.
  4. Kluczowe aspekty tej techniki to odpowiednia dezynfekcja rąk, stosowanie rękawiczek, dezynfekcja ujścia linii po odkręceniu korka.

Zmiana opatrunku

Powinna być uzależniona przede wszystkim od rodzaju opatrunku. Częstotliwość zmiany w zależności od rodzaju wynosi dla opatrunku z wkładem chłonnym 48 godzin, a przezroczystego 7 dni. W przy  świeżo założonym wkłuciu – 24 godziny. Jednocześnie, niezależnie od powyższego opatrunek należy zmienić zawsze, gdy nieodpowiednio przylega do skóry, jest wilgotny lub zabrudzony.

Ważne również jest to, że im więcej manipulacji podczas zmiany opatrunku tym bardziej wskazane jest użycie jałowych rękawiczek.

Linia żylna i jej elementy

Właściwie należy postępować z linią żylną i jej elementami, m.in. przedłużkami i kranikami.

Ważne jest, aby poszczególne elementy wymieniać w odpowiednich przedziałach czasowych:

  • systemy bezigłowe i ich elementy (np. Mini-Spike, i aparat do przetoczeń)  – co 72 godziny
  • zestawy do przetoczeń krwi i preparatów krwiopochodnych – po każdej jednostce krwi
  • zestawy do infuzji żywienia parenteralnego – co 24 godziny
  • aparaty używane w pompach przepływowych – co 24-48 godziny
  • dreny i strzykawki do podawania emulsji tłuszczowych i np. propofolu – co 6 do 12 godzin
  • rampy wielokranikowe z przedłużeniem – co 72 godziny
  • przetworniki ciśnienia – co 96 godzin (cały system)

Wg Zalecenia nr 8 przedstawianych rekomendacji w celu zapewnienia drożności cewnika wskazane jest przepłukiwanie roztworem 0,9% NaCl.

Zachęcam do zapoznania się z całością zaleceń opracowanych przez PTPAiIO. Wiele ciekawych informacji można znaleźć na stronie portalu Bezpieczna Linia Naczyniowa.

Ile mililitrów powietrza prowadzi do zatoru powietrznego?

Zasada wpojona każdemu medykowi od samych początków trzymania w rękach strzykawki głosi: „należy pozbyć się całego powietrza ze strzykawki, aby wraz z lekiem nie podać do linii naczyniowej powietrzna, który może prowadzić do śmiertelnego zatoru powietrznego”. Każdy zapewne wykonuje tę procedurę już automatycznie. Jednak warto zastanowić się, czy każda ilość powietrza jest groźna? Jeśli tak – to ile mililitrów powietrzna może prowadzić do groźnych powikłań? A może jakaś niewielka ilość powietrza jest dopuszczalna? Jakie są jeszcze sytuacje, w których do zatoru może dojść?

Zator powietrzny

Według definicji podanej przez portal bezpiecznalinianaczyniowa.pl naczyniowy zator powietrzny występuje w przypadku przedostania się powietrza (lub gazu pochodzącego z zewnątrz np. spoza organizmu) z pola operacyjnego lub innego źródła do wnętrza żył lub tętnic, co powoduje efekt ogólnoustrojowy.

O zatorze – ang. venous air embolism (VAE) możemy mówić wtedy, gdy do systemu naczyniowego dostanie się powietrzne. Zazwyczaj jest spowodowany interwencją personelu medycznego podczas wykonywania procedur.

Mechanizm zatoru

Według: Perdue MB. Intravenous complications. In: Perucca R. Infusion therapy equipment: types of infusion therapy equipment. In: Infusion therapy in clinical practise. Philadelphia: Saunders 2001; 418-445 oraz Phillips LD, Kuhn MA. Manual of intravenous medications. Lippincott Williams & Wilkins 1997; 294-95.

  • powietrzne, które dostało się do krwioobiegu przemieszcza się w kierunku serca
  • na zastawce płucnej następuje zapowietrzenie
  • uniemożliwiony wypływ krwi z prawej komory powoduje jej (i przedsionka) przeciążenie krwią
  • wzrasta kurczliwość mięśnia sercowego
  • siła, z jaką serce próbuje przetłoczyć krew przez przeszkodę powoduje rozbicie pęcherza powietrza na mniejsze pęcherzyki
  • te dostają się do krążenia płucnego zaburzając naturalny przepływ
  • powoduje to hipoksję
  • następuje silny skurcz naczyń, który prowadzi do przeciążenia prawej komory
  • obniża się objętość krwi, która wydostaje się z prawej komory
  • zmniejsza się rzut serca

Przyczyny zatoru

  • przedostawanie się powietrza do otwartego systemu naczyniowego (w tym iniekcje) lub infuzje
  • nieodpowiednie wypełnienie i odpowietrzenie aparatu do infuzji
  • interwencje chirurgiczne, położnicze, ginekologiczne lub ortopedyczne

Objawy

Według Perdue MB. Intravenous complications. In: Perucca R. Infusion therapy equipment: types of infusion therapy equipment. In: Infusion therapy in clinical practise. Philadelphia: Saunders 2001; 418-445.

Objawy zatoru powietrznego zależą od ilości powietrza, które przedostało się do krążenia. Mogą to być:

  • duszność
  • ból w klatce piersiowej
  • bradypnoe
  • sinica

Wszystkie te objawy zwiastują pogłębiającą się niewydolność oddechową, co w konsekwencji doprowadza do zaburzeń świadomości, załamania krążenia (wstrząs), a następnie NZK.

Zapobieganie

Według bezpiecznalinianaczyniowa.pl prewencja polega na:

  • prawidłowym, zgodnym z procedurą ułożeniem pacjenta
  • przestrzeganiu instrukcji obsługi produktów do infuzji
  • stosowaniu połączenia typu Luer-Lock
  • natychmiastowej wymianie nieszczelnych przewodów do infuzji
  • stosowaniu systemów infuzyjnych z mechanizmem zatrzymywania powietrza
  • stosowaniu nowoczesnych filtrów infuzyjnych

To ile tych mililitrów?

W “Die Schwester Der Pfleger” 43. Jahrg. 8/04, Bibliomed Verlag, Melsungen, Germany opublikowano artykuł, w którym autor Thomas Riemann przytoczył na ten temat badania naukowe. Przedstawiam to co jest najciekawsze:

  1. Nie istnieje jedna konkretna wartość w mililitrach, ponieważ wystąpienie zatoru powietrznego jest sumą wielu czynników. W praktyce jest raczej rzadkim powikłaniem, co nie znaczy, że nie może doprowadzić do śmierci.
  2. Nieodpowiednio odpowietrzony aparat do infuzji (ok. 6 ml) może wywołać zator powietrzny. U osób dorosłych może przebiegać bezobjawowo, ale już u dzieci, w szczególności u wcześniaków i noworodków, nawet minimalna ilość powietrza może doprowadzić do zatoru z poważnymi powikłaniami.
  3. Badania naukowe przeprowadzone na psach i owcach wykazały, że niebezpieczeństwo zatoru powietrznego zależy od objętości na kilogram ciężaru ciała, czasu oraz objętości pojedyńczego bolusa, szybkości i drogi podania (do żyły obwodowej czy centralnej). Psie zgony następowały po podaniu powietrza o objętości 0,69 ml/kg/min.
  4. W układzie tętniczym, nawet najmniejsze pęcherzyki powietrza mogą spowodować zawał mięśnia sercowego lub udar mózgu.

Źródło angielskie niemieckiej publikacji: http://www.safeinfusiontherapy.com/documents/french/Acrobat-Dokument.pdf

Ponadto w nowszych badaniach możemy znaleźć następujące dane:

1. Mirski MA, Lele AV, Fitzsimmons L, Toung TJ. Diagnosis and treatment of vascular air embolism. Anesthesiology. 2007 Jan. 106(1):164-77.

3-5 ml/kg m.c. może spowodować wstrząs i zatrzymanie krążenia.

2. Moon RE. Air or gas embolism. Feldmeier JJ. Hyperbaric Oxygen Therapy: Committee Report. Kensington, MD: Undersea and Hyperbaric Medical Society; 2003. 5-10.

20 ml powietrza drogą dożylną może grozić śmiercią.

Kompendium rozcieńczania leków w ratownictwie

Wielu absolwentów ratownictwa medycznego ma ten sam problem. „Wiem jaki lek, znam wskazania, wiem kiedy nie podawać, znam dawkę.” Nadchodzi praktyka… i nasuwa się pytanie – której strzykawki użyć? W czym rozcieńczyć lek? W jaki sposób?

Przedstawiam krótko i zwięźle praktyczne informacje odnośnie do podania leków najczęściej stosowanych w ratownictwie drogą iniekcji dożylnej (w bolusie) u osób dorosłych. Objętości, rodzaj rozpuszczalnika, bądź roztworu rozcieńczającego zostały opracowane na bazie Charakterystyki Produktów Leczniczych, do których dotarł autor. Zawsze przed przygotowaniem leku należy sprawdzić aktualność poniższych danych z ChPL (ulotką) używanego leku. Farmakoterapia u dzieci została opisana m.in. w publikacji Farmakoterapia u dzieci – notatnik ratunkowy.

Nazwa leku: Adrenalina
Postać leku: 1 mg/ml (ampułka 1 ml) – ampułka 1 mg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: W resuscytacji nabieramy lek do strzykawki 2 ml. Niektórzy praktycy aby ułatwić sobie pracę wykorzystują sposób nabrania np. 5 ampułek po 1 ml do 5 ml strzykawki (5 dawek po 1 mg). W sprawie poprawności tej metody zdania są podzielone.

Nazwa leku: Adenozyna
Postać leku: 3 mg/ml (ampułka 2 ml) – ampułka 6 mg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. Wstrzyknięcie należy wykonać możliwie najbardziej proksymalnie, a po podaniu natychmiast przepłukać 20 ml 0,9% roztworem chlorku sodu. Należy zastosować kaniulę o dużym świetle, jeśli podawanie następuje do żyły obwodowej.

Nazwa leku: Amiodaron
Postać leku: 50 mg/ml (ampułka 3 ml) – ampułka 150 mg
Strzykawka: 20 ml
W praktyce: Nabieramy lek (np. w RKO 2 ampułki – 300 mg – 6 ml) do strzykawki 20 ml. Uzupełniamy strzykawkę 14 ml 5% glukozy.

Nazwa leku: Atropina
Postać leku: 0,5 mg/ml i 1 mg/ml (ampułki po 1 ml) – ampułka 0,5 mg i 1 mg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml.

Nazwa leku: Clemastin
Postać leku: 1 mg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 2 mg
Strzykawka: 10 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 10 ml. Dociągamy 8 ml 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Clonazepam
Postać leku: 1 mg/ml (ampułki po 1 ml) – ampułka 1 mg
Strzykawka: 2 ml lub 10 ml
W praktyce: Wariant 1. Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. Dociągamy 1 ml aqua pro injectione (woda do wstrzyknięć). Wariant 2. Nabieramy lek do strzykawki 10 ml. Dociągamy 1 ml aqua pro injectione (woda do wstrzyknięć) i uzupełniamy 8 ml 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Diazepam (Relanium)
Postać leku: 5 mg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 10 mg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. Nie rozcieńczamy.

Nazwa leku: Deksametazon (Dexaven)
Postać leku: 4 mg/ml (ampułki po 1 i 2 ml) – ampułka 4 i 8 mg
Strzykawka: 20 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 10 ml (4 mg) i 20 ml (8 mg) i uzupełniamy 0.9% roztworem NaCl lub 5% glukozy.

Nazwa leku: Drotaweryna (No-Spa)
Postać leku: 20 mg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 40 mg
Strzykawka: 20 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 20 ml (40 mg) i uzupełniamy 0.9% roztworem NaCl.

Nazwa leku: Fentanyl
Postać leku: 50 mcg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 100 mcg (0,1 mg/2 ml)
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. W zależności od potrzebnej dawki można rozcieńczyć lek uzupełniając 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Flumazenil
Postać leku: 0,1 mg/ml (ampułki po 5 i 10 ml) – ampułka 0,5 mg i 1 mg
Strzykawka: 5 lub 10 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 5 ml lub 10 ml.

Nazwa leku: Furosemid
Postać leku: 10 mg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 20 mg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. W zależności od dawki (np. 80 mg w 8 ml) można rozcieńczyć w 20 ml uzupełniając 12 ml 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Glukoza 20%
Postać leku: 200 mg/ml (ampułki po 10 ml) – ampułka 2 g
Strzykawka: 10 ml lub 20 ml
W praktyce: Wariant 1. Nabieramy lek do strzykawki 10 ml. Wariant 2. Nabieramy 2 ampułki leku do strzykawki 20 ml.

Nazwa leku: Hydrokortyzon (Corhydron)
Postać leku: fiolka 100 mg + ampułka 2 ml aqua pro injectione (rozpuszczalnik)
Strzykawka: 2 ml lub 10 ml
W praktyce: Lek należy rozpuścić. W tym celu nabieramy 2 ml rozpuszczalnika i wstrzykujemy do fiolki. Wariant 1. Nabieramy rozpuszczony lek do strzykawki 2 ml. Wariant 2. Nabieramy rozpuszczony lek do strzykawki 10 ml i uzupełniamy 8 ml 0,9% NaCl. W przypadku podawania 200 mg leku można lek przygotować analogicznie i użyć strzykawki 20 ml (4 ml + 16 0,9% NaCl).

Nazwa leku: Metamizol (Pyralgin)
Postać leku: 0,5 g/ml (ampułki po 2 i 5 ml) – ampułka 1 g i 2,5 g
Strzykawka: 20 ml (dla 1 g)
W praktyce: Nabieramy lek (1 g – 2 ml) do strzykawki 20ml i dociągamy 18 ml 0,9% NaCl. 2,5 g powinniśmy rozcieńczyć przynajmniej w 50 ml.

Nazwa leku: Metoclopramid
Postać leku: 5 mg/ml (ampułki po 2 ml) – ampułka 10 mg
Strzykawka: 10 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 10 ml i dociągamy 8 ml 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Metoprolol (Betaloc)
Postać leku: 1 mg/ml (ampułki po 5 ml) – ampułka 5 mg
Strzykawka: 5 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 5 ml. Nie wymaga rozcieńczania. W razie potrzeby można użyć 0,9% NaCl, 5% glukozy lub roztworu Ringera.

Nazwa leku: Midazolam (Midanium)
Postać leku: 1 mg/ml (ampułki po 5 ml) – ampułka 5 mg lub 5 mg/ml (ampułka po 1 ml) – ampułka 5 mg lub 5 mg/ml (ampułki po 3 ml) – ampułka 15 mg
Strzykawka: 2 ml lub 5 ml
W praktyce: W zależności od posiadanego stężenia mamy gotową postać leku.

Nazwa leku: Morfina
Postać leku: 10 mg/ml lub 20 mg/ml (ampułki po 1 ml) – ampułka 10 mg lub 20 mg
Strzykawka: 
10 ml lub 20 ml
W praktyce: Wariant 1. Nabieramy 1 ml (10 mg) do 10 ml strzykawki i dobieramy 9 ml 0,9% NaCl. Wariant 2. Nabieramy 1 ml (20 mg) do 20 ml strzykawki i dobieramy 19 ml 0,9% NaCl. W takim rozcieńczeniu zawsze mamy 1 mg w 1 ml.

Nazwa leku: Nalokson
Postać leku: 0,4 mg/ml (ampułki po 1 ml) – ampułka 400 mcg
Strzykawka: 2 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 2 ml. Nie rozcieńczamy.

Nazwa leku: Ondansetron
Postać leku: 2 mg/ml (ampułki po 2 i 4 ml) – ampułki po 4 mg i 8 mg
Strzykawka: 20 ml
W praktyce: Nabieramy lek (2 ml lub 4 ml) do strzykawki 20 ml. Uzupełniamy 0,9% NaCl. Dawki powyżej od 8 do 32 mg należy podawać we wlewie dożylnym (100 ml 0,9% NaCl).

Nazwa leku: Thiethylperazyna (Torecan)
Postać leku: 6,5 mg/ml (ampułki po 1 ml) – ampułka 6,5 mg
Strzykawka: 20 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 20 ml. Uzupełniamy 19 ml 0,9% NaCl.

Nazwa leku: Urapidyl (Ebrantil)
Postać leku: 5 mg/ml (ampułki po 5 ml) – ampułka 25 mg
Strzykawka: 5 ml
W praktyce: Nabieramy lek do strzykawki 5 ml. Nie wymaga rozcieńczania.

Leki z przeznaczeniem do iniekcji i.v., które nie zostały wymienione powyżej należy podawać we wlewie kroplowym lub infuzji za pomocą pompy.

Page 2 of 5

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén