Zmierzch kraników trójdrożnych

Wiecie, że kraniki trójdrożne znacznie zwiększają ryzyko infekcji odcewnikowej?

Liczne badania wskazują, że ryzyko infekcji zwiększa się podczas infuzji z kranikami trójdrożnym w porównaniu do wykorzystania systemów bezigłowych.

Dlaczego?

  1. Kraniki po pierwsze tworzą system otwarty, który powoduje częste otwarcie linii naczyniowej.
  2. Nie zapobiegają cofaniu się krwi z naczynia.
  3. Często pozostawiają wiele do życzenia w kwestii swojej szczelności.
  4. Istnieją dużo bezpieczniejsza elementy linii naczyniowych.

Zasadniczo polecane są systemy bezigłowe, ale te też nie są idealne, np. mogą zmniejszać szybkość przepływu nawet o 30-40%.

Czy cewnik pośredni jest wystarczający do efektywnej płynoterapii?

Bardzo często mamy wątpliwości, czy parę mililitrów na minutę to wystarczające osiągi płynoterapii. Mamy tendencję do zakładania i korzystania z cewników naczyniowych o jak największej średnicy. Tylko po co? Jaki jest tego cel? 

Przeciętny, statystyczny pacjent w szpitalu otrzymuje serie leków i płynów, które są podawane w sposób planowy. Wystarczy więc dostęp o niedużej średnicy, który pozwoli na spokojnie zrealizować plan terapeutyczny na daną dobę. Jeśli pojawi się coś niespodziewanego – od tego mamy wykwalifikowany personel na czele z pielęgniarkami, które szybko uzyskują dostęp dożylny o większej średnicy.

Porównajmy planowe dostępy: najczęściej używane krótkie kaniule dożylne: 22G i 20G oraz trzy rodzaje cewników pośrednich.

 

Test planowej płynoterapii

Załóżmy, że pacjent ma zlecone 1500 ml płynu wieloelektrolitowego i kilka antybiotyków, które zamkną się w 500 ml rozcieńczalnika (0.9% NaCl). Mamy więc przetoczyć przez 24 godziny 2000 ml płynu.

Załóżmy, że wenflony działają bez zarzutu, nie przeszkadzają im zastawki, a pacjent leży spokojnie i przyjmuje płyny wzorowo.

2000 ml potrzebujemy zatem przetoczyć przez 24 godziny

500 ml wychodzi nam co 6 godzin. Ze względu na to, że więcej leków pacjenci dostają w dzień, a w nocy kroplówki na spokojnie sobie kapią możemy skomplikować sytuację.

1500 ml musimy przetoczyć przez 14 godzin (od godziny 6 do 20) i resztę (500 ml) przez całą noc.

Osiągi cewników

Wenflony

Krótka kaniula 22G (niebieski) pozwala na prowadzenie terapii w zakresie 36 ml/min.
Przez godzinę jesteśmy w stanie przetoczyć 2160 ml płynu.
1500 ml przetoczymy więc w 41 minut. Idąc dalej jeden płyn 500 ml przez niebieski wenflon toczymy w 13 minut. Uwzględniając różne trudności w przepływie (opór żylny, anatomia, mikrozatory) taką ilość płynu nadal toczymy bez żadnego problemu.

Różowy wenflon 20G pozwala na prowadzenie terapii w zakresie 64 ml/min. Przez godzinę przetoczymy teoretycznie 3840 ml.
1500 ml w 23 minuty, a 500 ml 7 minut. Oczywiście każdy praktyk wie, że zarówno przez niebieski jak i różowy wenflon takie przepływy osiągniemy tylko w teorii albo w naprawdę idealnych warunkach, które zwykle nie występują. 

Cewniki pośrednie

Midline o długości 12 cm i średnicy 3 Fr grawitacyjnie osiąga 16 ml/minutę (60 ml/minutę pod ciśnieniem). W ciągu godziny jesteśmy w stanie przetoczyć 960 ml płynu.
2000 ml przetoczymy przez 125 minut, a 1500 ml – 93 minuty.
500 ml w 31 minut. 

Cewnik pośredni o długości 20 cm i 4 Fr – 21 ml/minutę (maksymalnie – 300 ml/min.). W ciągu godziny jesteśmy w stanie przetoczyć 1260 ml płynu.
2000 ml przetoczymy przez 95 minut, a 1500 ml – 71 minut.
500 ml w 23 minut. 

Midline o długości 8 cm i średnicy 2 Fr grawitacyjnie osiąga 10 ml/minutę (60 ml/minutę pod ciśnieniem). W ciągu godziny jesteśmy w stanie przetoczyć 600 ml płynu.
2000 ml przetoczymy przez 200 minut, a 1500 ml – 150 minuty.
500 ml w 50 minut. 

Który cewnik więc wybrać? Wydaje mi się, że w planowej terapii nawet najmniejszy midline jest w zupełności wystarczający, bo o bezpieczeństwie już pisałem.

Rana przewlekła – jak z nią wygrać? Cykl webinariów z zakresu leczenia ran

Leczenie ran przewlekłych często wchodzi w zakres intensywnej terapii. Pacjenci przebywający na OIT często różnego rodzaju rany nabyli już wcześniej lub ich pobyt trwa tak długo, że rany to problem interdyscyplinarny.

Podrzucam informacje o darmowym cyklu spotkań online. Z prowadzącą wykłady miałem okazję pracować przy łóżku chorego i jej osoba wystarczającą rekomendacją, aby w tych szkoleniach wziąć udział.

Kurs jest darmowy, ale do jego przejścia będziemy wymagać zaliczenia testu oraz obecności na spotkaniach. Uczestnicy otrzymają punkty edukacyjne.

Kurs składa się z 3 webinarów

1)    26.02.2021 – webinar 1: Miejsce koncepcji TIME w holistycznym podejściu do leczenia ran przewlekłych
2)    12.03.2021 – webinar 2: Terapia podciśnieniowa w leczeniu ran przelekłych
3)    26.03.2021 – webinar 3: Rana przewlekła – wyzwanie dla zespołu leczącego

Prowadząca: Dr n. med Katarzyna Grygiel.

Więcej informacji i zapisy: https://csmiwum.pl/kursy/kurs-leczenia-ran-on-line-i-edycja/

Tematy poruszane na spotkaniach

Spotkanie 1: Miejsce koncepcji TIME w holistycznym podejściu do leczenia ran przewlekłych
1. koncepcja TIME
2. zastosowanie TIME i nowości
3. miejsce opatrunków S&N w TIME

Spotkanie 2: Terapia podciśnieniowa w leczeniu ran przelekłych
1. mechanizm działania i elementy urządzenia
2. zastosowanie kliniczne, wskazania i p/wskazania
3. S&N Renasys i PICO
4. przykłady kliniczne

Spotkanie 3: Rana przewlekła – wyzwanie dla zespołu leczącego
1. stopa cukrzycowa – przykład złożonego problemu klinicznego
2. opatrunki i techniki używane w leczeniu ran przewlekłych
3. stworzenie schematu leczenia rany z użyciem produktów S&N – część interaktywna

Informacje o prowadzącej dr n. med. Katarzynie Grygiel.

Ukończyła studia na  Akademii Medycznej w Warszawie w 2003. Od początku studiów, a następnie jako lekarz związana z Kliniką Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ukończyła dwa szkolenia specjalizacyjne: chirurgię ogólną i naczyniową. W czasie pracy zajmowała się między innymi leczeniem ran przewlekłych w przebiegu stopy cukrzycowej, odleżyn oraz powikłanych ran pooperacyjnych, zastosowaniem nowoczesnych opatrunków i systemów wspomagających gojenie. Uczestniczyła w szkoleniach polskich i zagranicznych, jako uczestnik i szkolący. Jako nauczyciel akademicki od 2014 zajmowała się szkoleniem studentów i specjalizantów. Od 2018 prowadziła szkolenia w Centrum Symulacji Medycznych WUM.